Major Oleksiewicz nie może być patronem Izby Pamięci?

Dotarły do nas wieści, które nas wzburzyły.
 
Rada Gminy Kondratowice nie zgodziła się na to, by Izba Pamięci w Szkole Podstawowej im. Bohaterów Armii Krajowej w Prusach nosiła imię ŚP. mjr. Józefa Oleksiewicza. W głosowaniu rady 6 głosów było za, 6 przeciw, przeciw był także wójt, Pan Tomasz Gracz.
 
Napisała do nas rodzina Pana Józefa, znajomi, którzy go znali i cenili. Dla wszystkich taka decyzja była szokująca i zasmucająca.
Józef Oleksiewicz w wieku zaledwie 14 lat zaczął działalność jako łącznik przy 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Był za młody, by złożyć przysięgę, więc zaprzysiężono go przyjmując “honorowe przyrzeczenie”.
W 1945 roku nie ujawnił się, jego dowódca, ppor. Franciszek Paszek “Kmicic” postanowił zacząć normalne życie, co poskutkowało aresztowaniem i wywiezieniem na Syberię (udało mu się uciec z transportu). To skłoniło Józefa do pozostania w konspiracji i dołączenia do oddziału NSZ „Żandarmeria” kpt. Jana Dubaniowskiego „Salwy”. Brał udział w potyczkach z UB i NKWD, odnosząc rany.
 
W 1947 roku “Salwa” wraz z większością swoich żołnierzy – w tym Panem Józefem – ujawnił się przy okazji kolejnej amnestii. W maju, dwa miesiące po ujawnieniu się, został aresztowany i osadzony w więzieniu Montelupich w Krakowie, z wyrokiem 3 lat pozbawienia wolności. W 1949 warunkowo go wypuszczono, by po miesiącu ponownie aresztować, wrócił na Montelupich, po czym został wysłany do Obozu Pracy Więźniów w Jaworznie, gdzie spędził kolejne kilkanaście miesięcy. Został zwolniony 15 czerwca 1950 r.
 
Lata brutalnych przesłuchań, katowania, więzienia i ciężkiej pracy odbiły się na zdrowiu Pana Józefa, ale nie na jego pogodzie ducha. Wszyscy, którzy go znali, zapamiętali go jako człowieka o silnym charakterze, skłonnego do żartów, pełnego energii. 
 
Niezwykle ważna dla niego był kwestia pamięci o tym, co przeszedł, przekazywania tego kolejnym pokoleniom. To on był inicjatorem nadania imienia Bohaterów Armii Krajowej Szkole Podstawowej w Prusach, brał udział w wielu lekcjach z młodzieżą, nie tylko w swojej okolicy, ale w całej Polsce.
 
Wszyscy, którzy go znali wspominają go ciepło do dziś, brakuje nam bardzo jego wyrazistej postaci. Pan Major miał miłość do swojego kraju, poświęcenie zdrowia i młodości dla niego, później prowadził działalność na rzecz pamięci historycznej.
 
Jednak dla Pana wójta i części radnych to za mało. Wszystkie dokumenty dotyczące działalności mjr Józefa Oleksiewicza są w Instytucie Pamięci Narodowej. Pan Major był odznaczany przez trzech prezydentów RP, uhonorowano go m.in Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości, czy Medalem Pro Bono Poloniae.
 
Jako Stowarzyszenie Odra-Niemen będziemy działali formalnie w tej sprawie, zachęcamy też Państwa, by w sposób kulturalny i merytoryczny zgłaszać swoje poparcie dla sprawy, czy to listownie, czy mailowo.  Będziemy angażować także inne środowiska i  prosimy o rozpowszechnianie informacji.
 
Dane adresowe Urzędu Gminy w Kondratowicach: 
URZĄD GMINY W KONDRATOWICACH, UL. NOWA 1, KONDRATOWICE, 57-150 PRUSY
email: SEKRETARIAT@KONDRATOWICE.PL

Możliwość komentowania została wyłączona.